| Apostolaty | Duchowość | Aktualności | Informacje Ogólne | ||
![]() |
||
| Baza linków | Vademecum Pielgrzyma | Książki, artykuły | Konferencje | Różne | WAPM-Zielona | | ||
Po raz ósmy na pielgrzymim szlaku Z Maryją w drodze do Ojca Grupa 600 żołnierzy wyruszyła 5 sierpnia na Jasną Górę. Mszy św. w Katedrze Polowej przewodniczył biskup polowy WP gen. dyw. Sławoj Leszek Głódź. Wśród pątników WAPM w mundurach było 30 żołnierzy ze Słowacji z trzema kapelanami. Ewangelię w swoim ojczystym języku odczytał naczelny kapelan Armii Słowackiej, ks. płk Ignac Juruš. Bp Głódź zachęcił żołnierzy, by swój wysiłek, modlitwę i świadectwo wiary dawane podczas pielgrzymowania ofiarowali Bogu Najwyższemu. "Możecie wiele wymodlić, wiele wyprosić i także podziękować Matce Bożej za waszą młodość, za zdrowie, a jednocześnie modlić się w intencji narodu polskiego i słowackiego" - powiedział. Biskup Polowy zapewnił pątników, że będzie się modlił, aby pielgrzymowanie do Ojca i Matki Jezusa na Jasną Górę ubogaciło ich duchowo. "Żebyście wrócili nie tylko opaleni, bo zanosi się na to, że słońca i ciepła nie zabraknie, ale żebyście wrócili mocni w wierze, związani z Bogiem, z Maryją, z Kościołem, żeby wasza pielgrzymka była wielkim życiowym etapem". We Mszy św. uczestniczyli m.in.: attaché wojskowy Słowacji gen. mjr Marian Horský, gen. bryg. Walerian Sowa i gen. bryg. Marek Samarcew. Na zakończenie Mszy św. bp Głódź, dziękując generałom Sowie i Samarcewowi za pomoc w zorganizowaniu pielgrzymki żołnierzy, wręczył im, a także kilku innym oficerom, odznaki "Przyjaciel Pielgrzymki". Gen. bryg. Samarcew przekazał ks. płk. Jurušowi dla całej grupy słowackiej różańce na palec. Żegnając pątników, bp Głódź powiedział, żeby pamiętali, że nie tylko młode dziewczyny lubią żołnierzy, ale i babcie. Ks. mjr Zenon Surma, kapelan Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki w Zegrzu, powiedział, że jego żołnierze (110 osób) i parafianie pielgrzymują w intencji dziękczynienia za cud rozpoczęcia budowy kościoła. Poprzedni kościół, który był uszkodzony, został wysadzony w 1987 r. "Jeszcze rok temu nie myśleliśmy, że budowa ruszy, ale dzięki staraniom naszego Biskupa Polowego stało się to możliwe" - powiedział. Żołnierze w zorganizowanej grupie pielgrzymowali na Jasną Górę już po raz ósmy. Jej przewodnikami byli ks. mjr Dariusz Kowalski i ks. mjr Zenon Surma. Grupa żołnierzy to grupa "zielono-brązowo-czarna". "To barwy munduru polowego" - wyjaśnia ks. mjr Kowalski. Żołnierzom na trasie towarzyszyło 4 kapelanów i 4 kleryków z seminarium Ordynariatu Polowego WP. Pątnicy w mundurach pielgrzymowali w ramach Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej. Trasa wiodła przez sanktuaria maryjne Mazowsza. W grupie wojskowej byli przedstawiciele Wojsk Lądowych, Nadwiślańskich Jednostek Wojskowych MSWiA, Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej oraz Marynarki Wojennej. Grupa słowacka towarzyszyła polskim żołnierzom już po raz trzeci. Rafał Chromiński
W Miedniewicach 7 sierpnia 1999 roku, godz. 5.50, przed bramą wejściową na dziedziniec sanktuarium Świętej Rodziny w Miedniewicach pierwsi stawili się żołnierze WP - pątnicy pieszej pielgrzymki WP na Jasną Górę. Świątynia miedniewicka z cudownym obrazem Świętej Rodziny jest położona na skraju Puszczy Bolimowskiej w diecezji łowickiej. Tradycja ludowa podaje, że w 1674 roku pobożny gospodarz dworski, Jakub Trojańczyk, kupił drzeworyt Świętej Rodziny na odpuście w Studziannie. Drzeworyt został wykonany przez nieznanego artystę w 1671 roku według obrazu z ww. miejscowości. Trojańczyk umieścił obraz na słupie swojej stodoły w Miedniewicach. W nocy nad stodołą pojawiła się jasność, która gromadziła okoliczną ludność polecającą się świętemu wizerunkowi. Wielu pielgrzymów dostąpiło łaski uzdrowienia nie tylko na ciele, ale przede wszystkim na duszy. Komisja wyznaczona przez biskupa poznańskiego Stefana Wierzbowskiego zbadała okoliczności zjawisk i prawdziwość cudów. Ze względu na liczne uzdrowienia, w 1764 roku Stolica Apostolska uznała obraz Świętej Rodziny z Miedniewic za cudowny, a koronacji dokonał biskup warmiński Ignacy Krasicki 7 czerwca 1767 roku. Żołnierze, we wspaniałym nastroju, przy pięknej, słonecznej pogodzie, z pieśnią "Czarna Madonno" na ustach, zajęli miejsce na dziedzińcu przed ołtarzem polowym. Przed rozpoczęciem Mszy świętej, w oczekiwaniu na przybycie Biskupa Polowego, przy ołtarzu pieśni pielgrzymkowe śpiewała schola złożona z polskich i słowackich żołnierzy, sióstr zakonnych oraz młodzieży akademickiej. Biskup polowy WP, gen. dyw. Sławoj Leszek Głódź, który przewodniczył Mszy świętej dla pielgrzymów, podkreślił, że udział w trudach pielgrzymowania jest świadectwem wiary. Tak jest w życiu, że każdy człowiek jest pielgrzymem. Może pielgrzymować pojedynczo bądź też we wspólnocie. Wszyscy chrześcijanie pielgrzymują w wierze we wspólnocie Kościoła. Ale i w tej wspólnocie można się też zagubić. Można zatracić te drogowskazy, jakimi są przykazania Boże, i można zatracić to, co ubogaca całe życie wierzącego człowieka - osiem błogosławieństw, które przypomniał nam w czasie ostatniej pielgrzymki Ojciec Święty. Biskup zachęcił żołnierzy i młodzież akademicką do dawania świadectwa także po zakończeniu pielgrzymki. W homilii wygłoszonej podczas liturgii Biskup Polowy powiedział, że zakończona w czerwcu wizyta apostolska Jana Pawła II miała wyjątkowy charakter dzięki zaangażowaniu i licznemu udziałowi ludzi młodych. Przypomniał pątnikom, że wielu z nich ma tyle lat, ile trwa papieska posługa na Stolicy Piotrowej. "Jesteście dziećmi pontyfikatu Jana Pawła II" - powiedział kaznodzieja. Wskazał również na świadectwo wiary, jakie dają żołnierze słowaccy pielgrzymujący na Jasną Górę już po raz trzeci wraz z polskimi żołnierzami. Biskup Polowy WP przybliżył także postać błogosławionego ks. kmdra ppor. Władysława Miegonia, który był wierny swej kapłańskiej posłudze aż do męczeńskiej śmierci w Dachau. We Mszy świętej uczestniczyli między innymi: wojewoda mazowiecki Antoni Pietkiewicz, gen. bryg. Walerian Sowa, gen. bryg. Marek Samarcew oraz przedstawiciele władz lokalnych. Wojewoda Mazowiecki, zabierając głos, powiedział, że Matka Boża, Patronka Mazowsza, jest naszą ucieczką i pośredniczką. Prosił pątników o modlitwę w intencji Ojczyzny i o "łaskę rozpoznania naszej narodowej drogi do Boga". "Proszę także o modlitwę za mnie" - zakończył swoje wystąpienie. Po błogosławieństwie w imię Trójcy Przenajświętszej, udzielonym przez Biskupa Polowego WP, pielgrzymi ustawili się w kolumny i wyruszyli w dalszą drogę do Pani Jasnogórskiej, którą żołnierze nazywają swoją Hetmanką. por. Adam Mazur
Na Przeprośnej Górce Ponad 2,5 tys. żołnierzy z całej Polski przybyło 14 sierpnia na Jasną Górę. W godzinach porannych żołnierze, idący z czterech okręgów wojskowych i w różnych pielgrzymkach diecezjalnych, zgromadzili się na Górce Przeprośnej, gdzie uczestniczyli we Mszy św., której przewodniczył biskup polowy WP gen. dyw. Sławoj Leszek Głódź. Mszę św. koncelebrowali biskup polowy USA Edwin F. O'Brien, naczelny kapelan Armii Słowackiej ks. płk Ignac Juruš i kapelani, którzy towarzyszyli żołnierzom na pątniczym szlaku. We Mszy św. uczestniczył wiceminister obrony narodowej Romuald Szeremietiew. W homilii bp Głódź powiedział, że Maryja jest znakiem Bożego odkupienia i Bożego działania. Podkreślił, że pielgrzymujący żołnierze są znakiem wiary dla innych. "Gdy pielgrzymuje żołnierz, jest to znak szczególny, bowiem żołnierz uosabia w sobie wielką miłość do Boga, miłość do Jego Matki i do Ojczyzny, przejawiającą się w miłości do pokoju, którego strzeże i któremu służy" - powiedział kaznodzieja. Życzył żołnierzom, by zawsze byli znakiem miłości Boga, miłości Jego Matki, do której pielgrzymują, i miłości Ojczyzny. Biskup Polowy WP powiedział, że obecność żołnierzy słowackich na pielgrzymce jest znakiem braterstwa między naszymi narodami i armiami. Przemawiając do żołnierzy, abp O'Brien powiedział, że był na Jasnej Górze 25 lat temu, ale nie spodziewał się, że jego ponowne odwiedziny Matki Bożej Jasnogórskiej będą miały tak uroczysty wymiar. Podkreślił, że jest zbudowany świadectwem wiary polskich żołnierzy. Zapewnił, że o tym, co przeżywa podczas spotkań z polskimi żołnierzami, będzie opowiadał wszystkim żołnierzom amerykańskim, których spotka. Biskup Polowy USA powiedział, że służba swojej Ojczyźnie w wojsku jest tym powołaniem, które jest najbliższe powołaniu chrześcijanina. "Wy, wstępując do armii, też służycie, podobnie jak Jezus, który przyszedł służyć, a nie by Mu służono". Podkreślił, że profesja żołnierzy to coś więcej niż zawód - to powołanie. "Dzięki wam jestem dumny, że jestem katolikiem, jestem dumny, że mogę być razem z wami w NATO" - zakończył homilię abp O'Brien. Jego słowa zostały przyjęte z ogromnym aplauzem. Ks. płk Juruš przypomniał, że kiedy żołnierze słowaccy po raz pierwszy pielgrzymowali na Jasną Górę 3 lata temu, wraz z nimi i Polakami szli także żołnierze amerykańscy. Wyraził nadzieję, że w przyszłości także żołnierze innych armii będą pielgrzymowali na Jasną Górę. Te 10 dni pielgrzymowania każdemu z nas pokazało, kim jesteśmy, co mamy i czego możemy dokonać w wymiarze fizycznym i duchowym. Podkreślił, że doświadczenia duchowe zdobyte na pielgrzymce pozostają w sercu pielgrzymów na całe życie. Podczas Mszy św. pieśni liturgiczne wykonywali polscy i słowaccy żołnierze. We Mszy św. uczestniczyli m.in.: attaché wojskowy Słowacji gen. mjr Marian Horský, gen. dyw. Andrzej Dulęba, gen. bryg. Walerian Sowa, gen. bryg. Fryderyk Czekaj, gen. bryg. Zbigniew Jabłoński, kontradmirał Marek Brągoszewski i komandor Janusz Dzieciuch. Grupę pielgrzymów w mundurach poprzedzał czteroosobowy patrol policji konnej i orkiestra wojskowa z Wesołej. Przejście żołnierzy przez Częstochowę wzbudziło ogromny aplauz wśród ludzi. W ostatnim etapie pielgrzymki na czele grupy szli: abp O'Brien, bp Głódź, wiceminister Szeremietiew i generałowie. W Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze Biskup Polowy WP zawierzył Matce Bożej żołnierzy wszystkich formacji. Dokonał także poświęcenia kopii obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej dla nowego kościoła garnizonowego w Pile. Rafał Chromiński Z dwutygodnika Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego "Nasza Służba" http://www.wp.mil.pl/opwp/ordynakatol.html |
Copyright (C) Salwatorianie - Kraków 2000 |