Elbląski RMS w Zakopanem

Foto: {[description]}
Przeczytanie artykułu zajmie Ci 2 minuty

Elbląski RMS w Zakopanem

Na tych rekolekcjach spotkały się naprawdę bardzo różne osoby. Przyjechały na nie z różnymi myślami i z odmiennym nastawieniem. - Nie oszukujmy się, nie każdy przyjechał tutaj z myślą, aby szukać w swoim życiu Pana Boga - mówi Karolina, animatorka rekolekcji Ruchu Młodzieży Salwatoriańskiej, które w tegoroczne ferie zimowe odbyły się w Zakopanem.
{[description]}

- Niektórzy chcieli jechać tylko ze względu na towarzystwo. Inni z kolei ze względu na to, że nigdy w górach nie byli. Kolejni, bo np. chcieli nauczyć się jeździć na nartach - wylicza. - Ale... koniec końców we wszystkich ich świadectwach, na podsumowanie wyjazdu pojawiło się słowo „Bóg”. To było niesamowite - uśmiecha się animatorka.
W sumie ponad 40 młodych ludzi z Elbląga zdecydowało się spędzić tegoroczną zimową przerwę od nauki wraz z księżmi salwatorianami.
- Czas rekolekcji to przede wszystkim czas duchowy. Ale również czas radości, zabaw, atrakcji takich jak basen, łyżwy, narty, spacery, podziwianie pięknych widoków - objaśniają organizatorzy.
- Spotkałam tam wiele wspaniałych osób - opowiada Roksana, jedna z uczestniczek wyjazdu. - Mimo tego, że czasem różniliśmy się niektórymi poglądami, to jednak świetnie było porozmawiać oraz wspólnie bawić się, chodząc po szlakach górskich, zjeżdżając na nartach czy rzucając się śniegiem - dodaje.
Rekolekcje poświęcone były Listowi św. Jakuba. Uczestnicy rozważali początkowe fragmenty tej części Pisma Świętego. Każdego dnia był czas na spowiedź czy rozmowy z księżmi. - Gdy tylko coś leżało nam na sercu czy ciążyło na duszy mogliśmy podejść do naszych kapłanów i porozmawiać oraz poprosić o radę i wsparcie - mówi Roksana.
Równie ważne były wieczory, podczas których grupa integrowała się. - Bawiliśmy się np., w „Jaka to melodia", czy też kalambury. Zaskoczyło mnie to jak szybko grupa się zgrała - mówi Karolina. - Na końcu przeżywaliśmy także krótkie dzielenie się świadectwami, podczas których niejednemu łezka w oku się zakręciła. Wtedy przeszło mnie takie niesamowite uczucie, w jaki sposób Pan Bóg potrafi działać, na tych młodych ludzi - dodaje.
- Ten wyjazd nie tylko pozwolił mi odzyskać wiarę w Boga, ale również poznać go bliżej - przyznaje Roksana.

Za: https://elblag.gosc.pl/doc/5329352.Swietnie-tak-sie-poznac




 


RMS elbląski w Zakopanem Zobacz galerię